Ożywienie zmarłego taty i opieka nad nim
Zinterpretuj swój sen
Opisz SWÓJ sen, a otrzymasz szczegółową interpretację jego znaczenia
Treść snu
Opisane przez użytkownika
“Śniło mi że mój zmarły tata leżał na łóżku i ożył ,byłam zdziwiona ale bardzo się cieszyłam . Opiekowałam się nim i pilnowałam.”
Interpretacja snu
Profesjonalna analiza symboliki i znaczenia Twojego snu
Czasem sen podsuwa nam sceny z repertuaru “co by było, gdyby”, a tym razem serwuje powrót ojca z zaświatów, tyle że bez horrorowej otoczki – raczej w stylu wzruszającego odcinka “Czterech pancernych”. Tata, który wraca do życia, a ty – gotowa na rolę pielęgniarki i strażniczki jego nowego-startu.
Rozkładamy ten sen na części pierwsze
Pierwszy symbol to ojciec – zmarły, a jednak ożywiony. Psychologia Junga powiedziałaby tu coś o archetypie ojca jako opiekuna, przewodnika i fundamentu tożsamości; sen mógł przypomnieć ci, że wciąż masz w sobie jego wpływ, choć już nie ciałem obecny. W sennikach ludowych to znak tęsknoty i konieczności pogodzenia się z utratą, ale też sygnał, że “coś starego” może wrócić na nowo – może jakaś rada ojcowska, albo jego sposób patrzenia na świat.
Drugi symbol to łóżko, miejsce leżenia i regeneracji, które tu staje się areną cudu (umarły bierze udział w życiu). Z psychologicznego punktu widzenia łóżko to symbol bezpieczeństwa, ale także granicy między życiem a śmiercią – jak portal. W kulturach Wschodu sen o łóżku i powrocie zmarłego wskazywać może na potrzebę wybaczenia i ukojenia więzi z przeszłością.
Wreszcie trzeci – choć mniej widoczny – symbol to opieka nad tatą, czyli twoja rola w tym snowym dramacie. To coś jak przetestowanie, jak poradzisz sobie z odpowiedzialnością, o której wiedziałaś, że kiedyś może się pojawić, ale może nie w tak bezpośredniej formie.
Możliwe scenariusze
Najprościej mówiąc, ten sen to pełen czułości powrót do niezałatwionych spraw i pragnienie, by znów poczuć bliskość ojca, nawet jeśli on naprawdę już odszedł. To typowy sposób podświadomości na próbę pogodzenia się z zerwanym wątkiem, jakby twoja głowa mówiła: “Hej, taki powrót nas czeka w innej formie – choćby w twoich myślach i uczuciach, więc obudź się i pozwól sobie na tę czułość”. Chociaż równie dobrze może chodzić o to, że wczoraj wypiłaś za dużo kawy i zamiast horroru dostajesz łzawy melodramat.
Pytania z tyłu sali
Co konkretnie zrobisz, żeby w realu nie zostawiać tych tematów na półce “kiedyś”? Kiedy ostatni raz zadzwoniłaś do kogoś z rodziny i otwarcie powiedziałaś, czego potrzebujesz? Ile jeszcze łóżek odwiedzisz w snach, zanim zaczniesz tworzyć własne oazy bezpieczeństwa tu i teraz? Jeśli ten sen to “test odpowiedzialności”, to jak wyglądałby twój 5-minutowy rytuał dbania o siebie – by wreszcie przestać być wyłącznie opiekunem innych?
Tyle ode mnie. Daj znać, czy ta rozkmina ma dla Ciebie jakiś sens.
Podobne sny
Inne interpretacje snów o śmierci